Pamiętam moment, który całkowicie zmienił sposób, w jaki patrzę na zieleń wokół siebie. Podczas jednego ze spacerów rozpoznawania ziół na kursie zielarskim, nauczyciel poprosił nas, abyśmy zatrzymali się na łące i w ciszy rozejrzeli się w obrębie zaledwie jednego metra kwadratowego. Mieliśmy sprawdzić, co rośnie nam pod nogami. Byłam zdumiona — w tej niewielkiej przestrzeni dostrzegłam więcej potencjalnych lekarstw i herbat, niż kiedykolwiek wcześniej świadomie zauważałam.

Od tamtej chwili coś się zmieniło. Zwykły spacer przestał być tylko spacerem. Każdy skrawek zieleni stał się zaproszeniem do obserwacji, rozpoznawania i zadawania pytań. Ta uważność szybko przerodziła się w pasję — a może nawet w pewnego rodzaju obsesję — codziennego przyglądania się temu, co rośnie wokół nas: na łąkach, przy drogach, w lasach, ogrodach i na niepozornych nieużytkach.
Ten blog jest zapisem tej drogi. Będę tu opisywać lokalnie występujące zioła, ich właściwości, tradycyjne i współczesne zastosowania, a także sposoby zbioru, konserwacji i przetwarzania — od suszenia, przez nalewki, po proste herbaty i maceraty. Nie zabraknie również praktycznych informacji dotyczących uprawy ziół.

Piszę z perspektywy osoby uczącej się natury poprzez obserwację, doświadczenie i wiedzę zielarską, ale też z dużym szacunkiem do lokalnych ekosystemów i odpowiedzialnego korzystania z roślin. Jest to miejsce poświęcone świadomemu poznawaniu tego, co rośnie obok nas — często niezauważonego, a niezwykle wartościowego; obdarzonego wielką mocą, niegdyś uznawaną za magiczną, będącą przez wieki jedynym dostępnym środkiem leczenia.